Prywatyzacja

Pod tym pojęciem kryje się cały zespół skomplikowanych przekształceń własnościowych polegających na przeniesieniu własności majątku publicznego w ręce prywatne. Skutkiem takiego rozwiązania jest zamiana głównych podmiotów działań gospodarczych z państwowych na prywatne, czyli przejście od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki wolnorynkowej. Omawiane procesy prywatyzacyjne miały miejsce w Polsce po 1989 roku, kiedy na skutek przekształceń ustrojowych doszło w Polsce do upadku systemu komunistycznego i zastosowaniu w jego miejsce rozwiązań z zakresu demokracji liberalnej. To zaś skutkowało także zmianami własnościowymi. Dokonane zmiany powodowały niejednokrotnie, iż majątek publiczny sprzedawano zagranicznym właścicielom, co budziło spore sprzeciwy. Firmy takie jak Wedel, Telekomunikacja Polska czy PZU zmieniły właściciela, w efekcie czego dokonywano przekształceń organizacyjnych i dokonywano zwolnień.

Przeprowadzane procesy prywatyzacyjne wynikały z kilku założeń. Po pierwsze uważano, iż każdy właściciel prywatny będzie znacznie lepiej zarządzał swoim majątkiem niż właściciel publiczny. W przypadku tego pierwszego istnieje bardzo wysokie zainteresowanie wynikami działań firmy, w przypadku drugiego niekoniecznie. A jeśli tak, to dzięki prywatyzacji wzrośnie nie tylko wartość danego przedsiębiorstwa (rozwój, kredyty, nowe metody zarządzania), ale także zyskają na tym jego pracownicy zachowując pracę. Po drugie im więcej własności publicznej, tym więcej możliwości do nadużyć i korupcji. W działalności politycznej istnieje nawet pojęcie „zasady łupów” polegające na obsadzaniu stanowisk publicznych swoimi ludźmi. Zasada ta w odniesieniu do stanowisk w administracji publicznej jest dość typowa. Jednak jej działanie w sferze funkcjonowania przedsiębiorstw państwowych skutkuje działaniem niekompetentnych prezesów.

Wobec prywatyzacji zostały sformułowane także liczne głosy krytyczne. Przede wszystkim uważano, iż niejednokrotnie firmy nabywające od państwa jego własność podejmowały działania, które zmierzały do maksymalizacji zysku w skali ogólnoświatowej (jeśli są to firmy globalne), a zatem nierzadko opłacało im się daną własność nabyć i zamknąć, gdyż w ten sposób likwidowały swoją konkurencję. Podkreślano także, iż spod działania mechanizmów rynkowych powinny być wyłączone firmy odpowiedzialne za bezpieczeństwo, np. gazowe i energetyczne. I wreszcie sprzedaż danej własności może prowadzić do likwidacji rodzimych marek. Choć w większości przypadków dla nowych właścicieli jest to nieopłacalne, gdyż właśnie rodzimość marki jest tym, co tworzy atrakcyjność i zwiększa sprzedaż.

Panel klienta

Nazwa użytkownika:

Hasło:

Polecane Publikacje
Słownik Licealisty

Wiedza o społeczeństwie - maturalna praca pisemna

Wiedza o społeczeństwie - Analiza tekstów źródłowych