— Studia a sukces zawodowy —

To, że matura nie wystarcza, aby znaleźć ciekawą pracę, wie chyba niemal każdy wybierający się na studia. A z pewnością wiedzą to ci, którzy zaliczywszy – i to nawet pozytywnie – ten egzamin, próbowali zacząć w pełni dorosłe życie i znaleźć dla siebie jakieś stałe zatrudnienie. Mało tego, aby znaleźć wartościową pracę – a zatem taką, która spełni nasze oczekiwania finansowe i zawodowe – coraz częściej potrzebne jest coś więcej niż tylko dyplom ukończonych studiów.

Co zatem? Czy istnieje jakieś racjonalne planowanie własnej kariery edukacyjnej, które zwiększy nasze szanse na znalezienie satysfakcjonującej i dobrze płatnej pracy? Wydaje się, że w jakiejś mierze można to uczynić śledząc aktualne trendy w edukacji, ale przede wszystkim analizując przewidywania dotyczące tzw. zawodów przyszłości.

W przyszłym roku kilkaset tysięcy osób zdecyduje się zdawać maturę z wybranych przez siebie przedmiotów. Wybór przedmiotu najczęściej będzie powodowany wymaganiami, jakie w ramach naboru na studia określają uczelnie wyższe. Jak jednak wybrać same studia? Jakie czynniki wziąć pod uwagę w celu dokonania właściwej decyzji? W tym względzie oczywiście istnieje wiele strategii, ale z pewnością podejmując tak kluczową dla własnej przyszłości decyzję warto zastanowić się w perspektywie dłuższej niż tylko okres samego studiowania. Jeżeli bowiem studia mają czemuś służyć, to mogą mieć dwa wymiary: satysfakcji bądź użyteczności. Można próbować jeszcze ewentualnie łączyć oba na raz. Czym jest jednak użyteczność samego wyboru studiów? Otóż wydaje się rzeczą bezsporną, iż ma ona związek z możliwością późniejszego uzyskania zatrudnienia. Jeżeli wybieramy więc kierunek z posiadanych zainteresowań i pasji, może warto się zastanowić, jakie stawia to przed nami możliwości. Jeżeli bowiem pożądany przez nas kierunek studiów nie daje zbyt wielkich szans na znalezienie dobrej pracy, może warto wtedy pomyśleć o zmianie planów, bądź ewentualnie o rozpoczęciu studiowania na drugim kierunku. Trzeba mieć jednak świadomość, że planowanie studiowania – aby z całą realnością miało charakter planu przyszłościowego – nie może obejmować tylko tego, co obecnie jest na szczycie preferencji zawodowych, ale musi także brać pod uwagę wszelkie przewidywania na przyszłość. Warto więc uważnie śledzić wszystko to, co pomaga dostrzec tendencje rozwojowe rynku pracy.

POSZUKIWANIE ZAWODU CZY UMIEJĘTNOŚCI?

Okres ostatnich kilku lat dokonał wyraźnego przemeblowania, jeśli chodzi o zawody cieszące się największą popularnością. Z powodu coraz dynamiczniejszego udziału nowoczesnych technologii w życiu społecznym z każdym rokiem coraz większym zainteresowaniem cieszą się wśród osób zdających na studia informatyka oraz tzw. przedmioty ścisłe. To dość oczywiste, gdyż nowe projekty oparte na modułach HI-TECH w oczywisty sposób rodzą zapotrzebowanie na profesjonalistów posiadających wyprofilowane umiejętności. Ale tak jest nie tylko w tej branży. Konkretny fach i biegłe posługiwanie się komputerem to konieczny warunek w przypadku coraz większej ilości ofert pracy. Do tego dochodzi znajomość języków obcych, gdzie coraz częściej mówi się nie o jednym, a nawet o dwóch językach. Znakomitym punktem w CV jest wykazywanie się znajomością jakiegoś języka niszowego, spoza takiej grupy jak język angielski, niemiecki, hiszpański czy francuski (np. rumuńskiego, fińskiego czy czeskiego). Kwestia języka jest o tyle sprawą szerokiego planowania, że w przeciwieństwie do konkretnych umiejętności potrzebnych do pełnienia określonych funkcji, jest umiejętnością wykształcaną w wieloletnim toku nauczania. A zatem jeśli ktoś posiada w tej dziedzinie zaległości, nie da się jej nadrobić w krótkim czasie. Inaczej jest z nauką często nawet kluczowych funkcji związanych z przyszłą pracą. Stąd też pracodawcy coraz częściej poza szukaniem u przyszłego pracownika określonych (często mocno wyspecjalizowanych) umiejętności, oczekują także predyspozycji do szybkiego uczenia się. Otwartość, elastyczność, łatwość uczenia się nowych rzeczy, komunikatywność – to dziś cechy, które często silniej aniżeli wykształcone w czasie studiów umiejętności liczą się najbardziej dla pracodawcy. Tym bardziej, że dynamika zmian na rynku wymaga elastyczności. Cóż zatem z pracownika znakomicie wykształconego NA DZIŚ, który jednak JUTRO – wraz z otwarciem się nowych możliwości – stanie się bezużyteczny? Odpowiedzią jest właśnie elastyczność i zdolność ciągłego uczenia się.

Zauważmy zresztą, że w bardzo wielu przypadkach kończony kierunek studiów nie mówi nam nic na temat tego, gdzie znajdziemy pracę. Jasne, że jeśli nasze wykształcenie wkomponuje się w aktualne potrzeby, zawsze mamy większą szansę, aby wykonywać wymarzony zawód. Warto jednak pomyśleć nie tylko o konkretnych kompetencjach i wiedzy, ale wykształceniu uniwersalnych umiejętności, które pozwolą nam odnajdować się we wciąż zmiennej rzeczywistości.

Kwestia wyboru właściwych studiów jest rzeczą skomplikowaną z jeszcze innego powodu. To bowiem, co jest poszukiwane na rynku pracy dziś, nie musi być takim za pięć lat. Wiadoma jest z pewnością jedna: z racji coraz większej technicyzacji naszego życia, w przyszłości będzie coraz większe zapotrzebowanie na zawody inżynierskie. Informatyka i wszelakie pokrewne kierunki, związane z informatyką elektroniką czy techniką, są kierunkami, po których tak naprawdę ludzi do pracy wciąż brakuje i długo brakować będzie. A to sprawia, iż osoby, które ukończyły tego typu studia i zdobyły doświadczenie, mogą liczyć na to, że bez problemu znajdą pracę i będą za nią odpowiednio wynagrodzone. 

Co jednak zrobić, kiedy uważamy, iż studia inżynierskie są nie dla nas? Przede wszystkim warto pamiętać, że pracodawcy z o wiele większą przychylnością spoglądają na kandydatów, którzy studiowali tzw. twarde kierunki, czyli te dające gruntowną wiedzę z wąskiego zakresu, niż kształcące w zakresie ogólnym. Często bowiem studia, na których przekazywana jest wiedza ogólna nie dają żadnych konkretnych umiejętności, a dodatkowo w żaden sposób nie systematyzują wiedzy. To w sposób znaczący obniża naszą wiarygodność jako potencjalnych pracowników. W końcu nadal mamy tylko wykształcenie ogólne, a nie mamy konkretnej wiedzy potrzebnej do wykonywania konkretnej pracy.

Jakie są zatem trendy dzisiejszego studiowania? Choć rynek pracy ulega gwałtownym zmianom, niemalejącą popularnością od lat cieszą się takie kierunki jak prawo, psychologia, socjologia, medycyna czy pedagogika. Wynika to zarówno z chęci zdobycia dobrego zawodu, jak i z przekonania, że są one po prostu ciekawe. Ten ostatni element uwidacznia się szczególnie przy coraz modniejszym ostatnio kulturoznawstwie. Oczywiście są kierunki, o których popularności decyduje przede wszystkim prestiż, jak np. prawo czy medycyna. Innym jeszcze motywem jest ocena stopnia trudności określonego kierunku. I tak stosunki międzynarodowe na uczelniach ekonomicznych, choć wydają się bardziej pragmatyczne, to jednak przegrywają z uniwersyteckimi. I tu niemal z całą pewnością decyduje przekonanie o ich trudności.

Jak jednak oceniane są inne niż inżynierskie kierunki przez samych pracodawców? Z wielu ostatnich badań wyraźnie wynika, iż w tej dziedzinie najlepiej wypadają absolwenci prawa, ekonomii i filozofii. Oczywiście po dobrych, uznanych uczelniach. Prawnicy to przede wszystkim profesja zawsze potrzebna. Jednak, aby myśleć o niej realnie, trzeba mieć świadomość, iż wiąże się z nią konieczność nieustannego rozwoju. To trochę podobnie jak w informatyce – studia dają narzędzia początkowe, jednak zmienność tej dziedziny wymaga stałej pracy i poszerzania warsztatu. Zdobycie magistra prawa to dopiero absolutny początek. A dalej są różne możliwości. Bo przecież aplikacja, o której się tak często słyszy, to tylko jedna z nich. Można po jej ukończeniu otworzyć własną kancelarię adwokacką, notarialną czy radcowską. Warto jednak przy tej kwestii pamiętać, iż rynek prawniczy, chociaż powoli się otwiera, nadal pozostaje hermetyczny, dlatego też ta opcja dostępna jest tylko nielicznym. Inna sprawa, że warto myśleć o studiach prawniczych także na inne kwestie. Pracodawcy bowiem bardzo chętnie przyjmują do swoich firm ludzi po prawie, gdyż uważają, że są oni zazwyczaj konkretni, pracowici i zdyscyplinowani. Przecież sam fakt poradzenia sobie z tak wymagającymi studiami jest wielkim atutem!

Innym kierunkiem studiów, który daje spore szanse na dobry start w karierę jest ekonomia. Szeroko rozumiana. Ale oczywiście jak zawsze z jednym zastrzeżeniem – jeśli studia odbywały się na uznanych uczelniach. W drugiej połowie lat 90-ych wiele uczelni odpowiadając na zapotrzebowania rynku uruchomiło kierunki ekonomiczne. Jednak problem w tym, że rynek rozwija się niezmiernie szybko, zaś kadry uczące kształci się na przestrzeni wielu lat. Stąd też jakość pobieranego wykształcenia często pozostawia w tej dziedzinie wiele do życzenia. Osoby kończące ekonomię są jednak cenione z dwóch powodów: dają praktyczną wiedzę o świecie i panujących w nim stosunkach gospodarczych (czyli bezpośrednio związanych z rynkiem pracy), a także uczą nowoczesnego myślenia. Ekonomia bowiem to interdyscyplinarność.

Ostatnim kierunkiem, który oceniono najwyżej była filozofia. To może zaskakiwać, jednak pracodawcy cenią osoby kończące ten kierunek za krytyczność, zdolność wielopłaszczyznowego myślenia, kreatywność intelektualną. To cechy na wagę złota w dzisiejszej rzeczywistości.

W oczach specjalistów pracy powinno też nie zabraknąć po pedagogice, medycynie (farmacji), stosunkach międzynarodowych i kierunkach bio-chemicznych. Pedagog, choć mamy do czynienia ze zmniejszającym się przyrostem naturalnym, jest fachem coraz bardziej poszukiwanym z racji powstawania dużej ilości przedszkoli i szkół prywatnych na poziomie podstawowym i gimnazjalnym. Praca dla pedagogów zapewne będzie, jednak karierę w tym zawodzie trudno zrealizować. Szczególnie jeśli chodzi o finanse.

Medycyna w dobie starzejących się społeczeństw z pewnością będzie profesją rozwojową. Nie tylko z racji zmniejszającego się przyrostu naturalnego, ale systematycznie wydłużającej się średniej długości życia. Podobnie rzecz się mieć będzie z farmacją. Warto oczywiście tutaj, podobnie jak w przypadku prawa, uświadomić sobie, że studia to dopiero początek. Medycyna to także dziedzina wiedzy stale ulegająca zmianom, więc elastyczność i zdolność do stałego kształcenia to konieczność. Samo ukończenie studiów medycznych to możliwość znalezienie pracy jako przedstawiciel medyczny bądź farmaceutyczny, gdyż fach lekarski to już bardziej skomplikowana sprawa. Znaczącą wiadomością jest jednak zapewne to, iż podobnie jak szkolnictwo, także i medycyna prywatna rozwija się w sposób bardzo dynamiczny.

Stosunki międzynarodowe to dziś jeden z najliczniej obleganych kierunków. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej otworzyły się szerokie horyzonty kariery urzędnika europejskiego. Zajęcia tym bardziej atrakcyjnego, że wiążącego się także z pracą za granicą i z dobrym wynagrodzeniem. Pierwsze lata naszej obecności w Unii pokazały też, jak wiele jest do zrobienia w kwestii organizacji wydatkowania funduszy unijnych. Urzędników zajmujących się tym stale więc potrzeba. Oczywiście nielicznym uda się rzecz najbardziej prestiżowa – praca w strukturach międzynarodowych Unii Europejskiej czy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Na pozostałych z czeka praca w korporacjach międzynarodowych, które coraz liczniej inwestują także w naszym kraju. Absolwenci tych studiów, oprócz znajomości minimum dwóch języków obcych, muszą się jednak pochwalić szeroką wiedzą kulturoznawczą i ekonomiczną nie tylko o rynku europejskim.

W rozmaitych omówieniach dotyczących absolwenckich szans na znalezienie pracy, często ostatnio pada psychologia. To może zaskakiwać. Często jednak wśród pracodawców panuje opinia, że osoby wybierające ten kierunek to ludzie mający problemy z samymi sobą. Choć nie brakuje także takich opinii, które niezwykle cenią ten wybór. Ale dotyczy on takich kierunków, gdzie psychologia jest jednym z filarów kształcenia, ale łączy się ją z wiedzą dotyczącą marketingu, technologii informacyjnej, sztuki. Absolwenci tak skonstruowanych kierunków z pewnością są niezwykle atrakcyjnym kąskiem dla firm reklamowych oraz działów marketingu dużych korporacji.

Podobnie może zaskakiwać niska ocena politologii. Panuje wśród pracodawców przekonanie, iż nauk politycznych mają wiedzę ogólną, ale tak naprawdę nic nie wiedzą. Z pewnością jakaś część z nich znajdzie pracę w strukturach państwowych, wspomagając posłów, partie, stanowiąc zaplecze merytoryczne partii. Jednak pytanie czy jest zapotrzebowanie na taką ilość politologów, jaką co roku kształcą uczelnie? I druga sprawa: czy jeżeli planujemy karierę polityczną, to czy znacznie lepszą ofertą nie dysponujemy, wybierając takie kierunki jak zarządzanie czy ekonomia. 

No i socjologia. Z pewnością jest bardziej kierunkowa niż politologia czy kulturoznawstwo i daje spore szanse znalezienia pracy w marketingu czy w instytucjach zajmujących się badaniem rynku i opinii publicznej, ale także nie jest najlepiej oceniana. Warto pamiętać, że kierunek popularny nie znaczy dobry. Takie kierunki jak politologia, europeistyka, administracja, psychologia, dziennikarstwo, marketing czy turystyka, bez żadnych dodatkowych specjalizacji, skupiają się na rozwoju wiedzy ogólnej i w żadnej mierze nie kształcą pod kątem później wykonywanej pracy. Nie dają też gwarancji, że znajdzie się pracę w wyuczonym zawodzie.

Poniżej przedstawiamy zestawienie najpopularniejszych kierunków studiów powstałe dla dodatku do „Gazety Wyborczej” z 13 grudnia 2006 roku „Punkty na studia”. Zapoznając się z nim warto szczególnie zwrócić uwagę na ostatnią rubrykę (liczba kandydatów na miejsce), gdyż ona wskazuje na trudność dostania się na dany kierunek

 
Miejsce w rankingu Kierunek Liczba kandydatów w roku akad. 2006/07 Liczba miejsc w roku akad. 2006/07 Liczba kandydatów na miejsce

1

PRAWO

25 167

3 561

7,07

2

PEDAGOGIKA

16 455

2 745

5,99

3

LEKARSKI

15 164

2 652

5,72

4

SOCJOLOGIA

13 593

1 560

8,71

5

POLITOLOGIA

12 819

1 640

7,82

6

FARMACJA

10 399

1 196

8,69

7

STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE

10 389

1 150

9,03

8

PSYCHOLOGIA

9 823

715

13,74

9

ADMINISTRACJA

9 300

1 892

4,92

10

FIZJOTERAPIA

8 900

1 285

6,93

11

FINANSE I BANKOWOŚĆ

8 383

2 023

4,14

12

GEOGRAFIA

7 064

1 067

6,62

13

BIOTECHNOLOGIA

7 048

1 334

5,28

14

DZIENNIKARSTWO I KOM. SPOŁ.

6 602

475

13,90

15

TURYSTYKA I REKREACJA

5 858

950

6,17

16

EUROPEISTYKA

5 562

690

8,06

17

ARCHITEKTURA WNĘTRZ

5 279

1 547

3,41

18

EKONOMIA

5 148

720

7,15

19

WETERYNARIA

4 883

573

8,52

20

KULTUROZNAWSTWO

2 948

530

5,56

21

ZARZĄDZANIE I MARKETING

2 751

740

3,72

22

FILOLOGIA ANGIELSKA

2 283

345

6,62

Wydaje się jednak, iż o wiele ciekawszą rzeczą, niż zapoznawanie się z rankingiem najczęściej wybieranych kierunków, jest zaprezentowanie zmian w wyborze kierunków studiów i specjalności kształcenia pomiędzy latami 1999/2000 i 2003/2004. To pokazuje bowiem o kierunkach zamian i wyznaczanych tendencjach. I tutaj może być zaskoczenie. Największy przyrost zanotowały szkoły zawodowe, i to zarówno państwowe (3 krotny) i niepaństwowe (2,5 krotny). Podwoiła się w tym czasie ilość studentów na kierunkach medycznych, o 33% zwiększyła na uczelniach rolniczych i o 25% na uniwersytetach. Z kierunków najwięcej zyskała informatyka (7,9 tys.), stosunki międzynarodowe (5,7 tys.), zarządzanie i inżynieria produkcji (5,3 tys.), socjologia (4,9 tys.), filologia obca (3,9 tys.) oraz turystyka (3,2 tys.). Jeśli chodzi o największy odpływ studentów to nastąpił on na kierunkach: zarządzanie i marketing – wieloletni lider (34,8 tys.), ekonomia (18,5 tys.), finanse i bankowość (4,9 tys.) oraz prawo (3,3 tys.).

Jeśli chodzi o dane ujęte procentowo, to sytuacja wyglądała tak, iż w latach 2001-2005 największym przyrostem mogą poszczycić się kierunki: położnictwo (1961%), zdrowie publiczne (448%), dziennikarstwo i komunikacja społeczna (340%) oraz stosunki międzynarodowe (250 %), zaś największym spadkiem: zarządzanie i marketing (o 49,2%) oraz ekonomia (o 46,4%).

Katarzyna Mączyńska

Panel ucznia

Nazwa użytkownika:

Hasło:

Zarejestruj się Zapomniałem hasła...
POWTÓRKA MATURALNA
ponwtśrczwptsobnie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
       
     12
17181920212223
24252627282930
31      
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
       
Szkoła języków obcych Profi-lingua