— Dostosuj sposób uczenia do siebie —

Odpowiedni dobór metody uczenia się stanowi podstawę dla końcowego sukcesu w przyswajaniu wiedzy. Nie wystarczy sam fakt, że dysponujemy określoną ilością czasu i chęciami. Jeśli chcemy, aby nasze działania przynosiły efekty i zadowolenie a nie frustrację, powinniśmy się zatroszczyć o dobór właściwej metody. W edukacji najlepsze efekty pojawiają się wtedy, gdy działamy zgodnie z własnymi predyspozycjami.

W ekonomii od roku 1897 istnieje Zasada Pareto, której nazwa pochodzi o nazwiska jej twórcy, włoskiego socjologa i ekonomisty Vilfredo Pareto, który na podstawie szczegółowej analizy danych statystycznych dochodów ludności Włoch sformułował tezę, iż 20 proc. mieszkańców tego kraju posiada 80 proc. jego majątku. Sama nazwa została oficjalnie użyta przez Josepha Jurana w roku 1941 (a zatem niemal pół wieku po jej sformułowaniu). W czasie badań nad jakością pracy w różnego rodzaju zakładach okazało się, iż 20 proc. przyczyn prowadzi do powstawania 80 proc. problemów. Okazało się też w dalszych badaniach statystycznych (realizowanych już przez kolejne osoby), iż Zasada Pareto działa w bardzo wielu dziedzinach życia. Oczywiście zastosowanie zasady w sposób powszechny jest pewnego rodzaju uproszczeniem, jednak pozwala w sposób bardzo sugestywny zobrazować wiele tendencji. Przywołajmy kilka przykładów:

  • 20 proc. klientów przynosi 80 proc. zysków
  • 20 proc. kierowców powoduje 80 proc. wypadków
  • 20 proc. powierzchni dywanu przypada na 80 proc. zużycia
  • 20 proc. materiału zajmuje 80 proc. egzaminu
  • 20 proc. ubrań nosimy przez 80 proc. czasu

Dostrzegając tą zasadę można znacząco uskutecznić własne działania niemal w każdej dziedzinie życia. Jeśli bowiem 80 proc. efektów mojej pracy pochodzi z zaledwie 20 proc. działań, wtedy słusznym jest zmaksymalizowanie wysiłku na tych właśnie działaniach, resztę czasu poświęcając na zwiększanie efektywności w pozostałych 80 procentach. Mówiąc inaczej: jeśli sposób, w jaki są nam prezentowane informacje, ma znaczenie w aspekcie tego, ile zapamiętujemy, wtedy warto skupić się na tej formie pracy (owych 20 procentach), która przynosi nam 80 proc. korzyści.

Czy nie jest nam znane uczucie, kiedy po wielu godzinach ślęczenia nad materiałami mogliśmy jedynie powiedzieć sobie: „Tyle godzin siedzenia, a efekt taki znikomy! Po prostu mam już tego dosyć!”? Jest to najczęśiej konsekwencje wyboru złej metody nauki, a nie braku zdolności. Jako osobnicy jednego gatunku odbieramy informacje za pomocą tych samych zmysłów. Jednak posiadamy określone indywidualne predyspozycje, które przesądzają o tym, iż jeden z głównych zmysłów (wzrok – słuch – czucie) jest dla nas dominujący, a przez to używanie właśnie jego najlepiej sprzyja zapamiętywaniu wiadomości.

W przypadku zajęć w polskich szkołach i na uczelniach, dominują zajęcia angażujące zmysłu słuchu (klasyczny wykład). Pewna część wykładowców i nauczycieli łączy dwa zmysły (wzrok i słuch) ilustrując słowny wywód odpowiednimi materiałami wizualnymi. Generalnie jednak uczestnicząc w jakichś zajęciach jesteśmy skazani na formę, którą wybiera nauczyciel. Jednak w przypadku samodzielnego uczenia się jest już zupełnie inaczej. I to jest miejsce na dopasowanie metod pracy do naszych osobistych preferencji. Podczas przygotowywania się do zajęć, sprawdzianów i egzaminów to my sami wybieramy dogodny dla siebie sposób uczenia się. By ustalić jaki jest nasz główny kanał sensoryczny, którym najłatwiej i najczęściej przyswajamy informacje – czy to wzrok, słuch, a może dotyk i doświadczenie – można poddać się testom, które pomogą to ustalić, lub sami możemy się poobserwować. A gdy już to ustalimy, warto uczynić z tego swoją mocną stronę.

Generalnie można powiedzieć, iż ludzi (w zależności od dominującego zmysłu) dzielimy na trzy kategorie: wzrokowców, słuchowców i kinestetyków (zwanych inaczej czuciowcami). Każdej z tych grup odpowiada inny sposób uczenia się. Trzeba zatem bacznie zwrócić uwagę na swoje własne odruchy i sposoby reagowania, gdyż właściwe zdiagnozowanie posiadanych predyspozycji jest podstawą doboru odpowiedniej metody uczenia się. Wzrokowcy są osobami, którym w uczeniu bardzo pomaga odczytywanie danych z wszelkiego rodzaju wykresów i materiałów ikonograficznych, a także z map myślowych (mind map). Kluczowy jest zatem sposób graficznego zaprezentowania notatek. Jeśli możemy graficznie odczytać wzajemne ich powiązanie oraz zobrazowanie jakimiś schematami i grafikami – to z całą pewnością podniesiemy skuteczność zapamiętywania. Jeśli są dodatkowo okraszone jakąś metoda oznaczania charakterystycznych i kluczowych kwestii – to dodatkowo podniesie naszą wydajność. Ważne, by z prób oznaczania materiału kolorowymi karteczkami bądź znacznikami nie uczynić kolorowanki. System oznaczania określonych wiadomości musi być przemyślany i mieć określoną logikę. Warto też wspomnieć, iż niezwykle silną stroną wzrokowców jest czytanie i duża wyobraźnia – jeśli więc należysz do tej grupy wykorzystuj to! Jeśli tylko odczuwasz potrzebę zapisywania myśli i robienia notatek – działaj zgodnie z tymi odczuciami! Ogólnie można powiedzieć, iż wzrokowcy:

  • chętnie korzystają z kolorowych plansz, wykresów, obrazków, zdjęć itp.,
  • lubią obcować z kolorem i kształtem,
  • lubią zadania wymagające rysowania, odwzorowywania, pisania,
  • lubią szybki, wartki tok lekcji w oparciu o materiały wizualne,
  • lubią widzieć to, czego się uczą,
  • wolą samodzielnie czytać polecenia niż ich słuchać,
  • wzrokowo zapamiętują szczegóły,
  • zapamiętanie nowego materiału ułatwia im wpatrywanie się w określone słowa i zwroty, preferują czytanie.

Jeśli chodzi o słuchowców najkorzystniej jest dla nich, gdyby czytali na głos to, co chcą zapamiętać, nagrywać swoje wypowiedzi, a potem je odsłuchiwać. Dobrze, jeśli uczą się z kimś, z kim mogą wymienić poglądy, przedyskutować określone kwestie. Dla nich najlepszym sposobem zapamiętywania to dyskusja. Na ich uczenie się pozytywnie wpływa cicha muzyka, z którą kojarzą przyswajany materiał. Jeśli zatem rozpoznajesz w sobie słuchowca, nie krępuj się wygłaszać monologów. Możesz sobie  wyobrazić, że mówisz do kogoś i przedstawiasz mu określone zagadnienie. Jeśli tylko pomaga to Twojemu skupieniu oraz zapamiętywaniu – mów do siebie i do innych, bez względu na to, czy są, czy ich nie ma. Wypowiadanie na głos pewnych kwestii pomaga ci w porządkowaniu danych.  Jeśli nauczyciel nie ma nic przeciwko temu próbuj nagrywać zajęcia, by można było je wysłuchać raz jeszcze. Lubisz czytać na głos więc rób to. Staraj się jednak znaleźć odosobnienie, by nic ci nie przeszkadzało i nie dekoncentrowało. I rzecz jasna szukaj możliwości uczenia się w większym gronie. Można generalnie powiedzieć, że słuchowcy:

  • lubią pracować w grupach, czy w parach, kiedy można wspólnie śpiewać, rozmawiać,
  • lubią się uczyć przez słuchanie historyjek, bajek, dialogów,
  • nie lubią kolorować, pracować w książkach,
  • potrzebują słownych instrukcji,
  • powtarzają na głos to, co usłyszą,
  • lubią piosenki, rymowanki, teksty rytmizowane,
  • zapamiętanie nowego materiału ułatwia im głośne powtarzanie nowych słów, czy zwrotów.
Dla czuciowców (kinestetyków) niezwykle ważną okolicznością uczenia się jest przestrzeń, w której przebywają. Odpowiednie warunki i możliwość sensorycznego kontaktu z tym, o czym się uczą, jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli kinestetyk jest osobą wrażliwą na bodźce, potrzebuje maksymalnego odseparowania od czynników, które mogą go rozpraszać. Niezbędne jest wtedy, aby zapewnić sobie ciszę, gdyż każda ewentualność rozproszenia uwagi wytrąca kinestetyka ze skupienia. Jeśli jednak kinestetyk jest osobą, która lubi delikatnie dozowane bodźce, warto, by dawkowała je sobie. Będzie z nimi kojarzyć przyswajaną wiedzę. Może zatem przedstawiać, manipulować przedmiotami, przeprowadzać doświadczenia i pokazy itp. Kinestetycy  osiągają najlepsze rezulataty, gdy mogą coś udowodnić, pokazać jak coś działa, rozłożyć daną rzecz na najmniejsze elementy. Generalnie osoby o preferencjach kinestetycznych:
  • chcą natychmiastowo przystępować do realizacji polecenia,
  • lubią rywalizować,
  • lubią manipulacje na przedmiotach, zadania wymagające poruszania się,
  • potrzebują wielokrotnie zapisywać nowe słowa, zwroty,
  • lubią bezpośrednie zaangażowanie, gry, symulacje itp.
  • zapamiętują – wykonując, angażując swoje ciało i odbierając doznania na skórze,
  • zapamiętanie nowego materiału ułatwi im łączenie słowa z ruchem.
  • w wielu przypadkach lubią się uczyć poprzez angażowanie rąk w proces uczenia się, tzn. zapamiętywanie nowego
  • materiału poprzez dotykanie różnych obiektów rękoma, manipulowanie nimi, obrysowywanie, łączenie rozsypanych elementów itd.

Oczywiście zaprezentowany podział ma charakter idealny. Często jest tak, że uczymy się różnymi sposobami, łącząc kilka metod. Czasami ma to charakter całościowy (odnoszący się do wszystkich przedmiotów) czasami zaś dana metoda sprawdza się lepiej dla określonego typu wiedzy i przedmiotu. Najważniejsze jest jednak to, aby końcowe efekty były zadowalające. A kto ma lepiej? trzeba więc bacznie przyglądać się sobie, aby potrafić określić metodę najlepszą dla siebie.

Mariola Wanat

Panel ucznia

Nazwa użytkownika:

Hasło:

Zarejestruj się Zapomniałem hasła...
POWTÓRKA MATURALNA
ponwtśrczwptsobnie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
       
     12
17181920212223
24252627282930
31      
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
       
Szkoła języków obcych Profi-lingua